Korona Gór Europy

Oczywiście na szczyty górskie można wchodzić zupełnie bez planu i powodu, ale to nie byłoby w stylu MKT. W 2009 roku Prezes Paweł Krawczyk zaproponował taki powód – zdobywanie najwyższych szczytów wszystkich państw europejskich. Chociaz powoli pomysł rozkręca się z roku na rok. Zróżnicowanie tematu – od niczym nie wyróżniających się pagórków do cztero- i pięciotysięcznych (?) olbrzymów jest tak duże, że nie tylko klubowi wspinacze, ale nawet osoby mniej sprawne fizycznie czy chore mogą zasmakować uczestniczenia w „zdobyciu najwyższego szczytu”. Liczne inne zalety to stosunkowo niewielka odległość (a więc i mniejszy koszt), dostępność i bezpieczeństwo w ramach Unii europejskiej i Układu Shengen.

Jak do tej pory udało się nam zorganizować w większych gupach (czyli przynajmniej 2 członków MKT) wejścia na litewską Górę Auksztocką (tu był to raczej wjazd) i ukraińską Howerlę w 2009 roku (ze Stowarzyszeniem Chorych na Astmę Oskrzelową!) oraz Rysy i austriackiego Grossglocknera w 2011. W sierpniu 2012 Piotr Paprzycki i Paweł Krawczyk z rodzinami weszli na azorskie Pico – najwyższy szczyt Portugalii. Poza tym członkowie MKT „zaliczali” lub „zaliczają” obecnie szczyty korony samodzielnie lub w towarzystwie osób spoza Klubu. Zamierzamy prowadzić mały ranking zdobywców wśród aktualnych członków MKT. Będziecie tu też mogli obejrzeć sprawozdania z wejść klubowych. Proszę też członków o zgłaszanie swoich uzysków w koronie Europy, bo nie o wszystkich wiemy.

Paweł Krawczyk, Piotr Paprzycki